Tyniec Mały

Z Encyklopedia Gminy Kobierzyce
Skocz do: nawigacja, szukaj
Tyniec Mały
Kościół TM zima.jpg
Liczba ludności (2013) 1184
Sołtys Janusz Gargała
Parafia Tyniec Mały
Mapa OpenStreetMap
www http://www.tyniecmaly.net/


Tyniec Mały (niem. Klein Tinz) – wieś położona na północy gminy Kobierzyce. Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z XII wieku. Nazwa wywodzi się od wyrazu tyn, oznaczającego płot, ogrodzenie. Nazwa Tyniec symbolizowała osadę obronną ogrodzoną ostrokołem z drzewa (pale sosnowe).

24 stycznia 1945 we wsi zatrzymała się kolumna więźniów w trakcie Marszu śmierci Fünfteichen - Groß-Rosen. Niemieccy strażnicy zamordowali tu kilkadziesiąt osób. Zwłoki 51 ofiar ekshumowano w 1975 i przeniesiono na Cmentarz Żołnierzy Polskich do Wrocławia.

W pobliżu wsi znajduje się TSSE Wisłosan Podstrefa Wrocław-Kobierzyce.

Plik:Hejnał - Tyniec Mały.ogg

Rys historyczny[edytuj]

Najstarsze znaleziska w pobliżu Tyńca Małego pochodzą z Wrocławia – ul. Hallera oraz Wrocławia – Oporowa i są śladami pobytu człowieka neandertalskiego sprzed 200 000 – 100 000 lat. Znalezione przedmioty były narzędziami i półsurowcami krzemiennymi. Nie było tu jeszcze osad ludzkich lecz jedynie wyprawy myśliwskie zapuszczające się tutaj od południa. W połowie V i IV wieku p.n.e. w kulturze undzielsko-polgarskiej przybysze z południa budowali osady na wyżej położonych stokach południowych i wschodnich w formie ziemianki lub półziemianki. W Tyńcu Małym odkryto fragmenty domu słupowego na planie trapezu który otoczony był rowami. W muzeum archeologicznym we Wrocławiu znajdują się elementy wyposażenia grobu kultury lendzielskiej pochodzące z Tyńca Małego.

Ok. 1 200 lat p.n.e. powstała kultura łużycka, która wywarła znaczny wpływ na powstanie późniejszych plemion słowiańskich. Znane są archeologom stanowiska epoki brązu (kultury łużyckiej) w Tyńcu Małym. Największy rozwój plemion kultury łużyckiej miał miejsce u schyłku epoki brązu oraz w początkach epoki żelaza (700 – 400 lat p.n.e.). Skupiska osad i cmentarzy zlokalizowano także w Tyńcu Małym. Około 100 lat p.n.e. Celtowie zostali wyparci przez Rzymian i część plemion germańskich. W tym okresie powstaje kultura przeworska , a obok dzisiejszego Tyńca Małego przebiegał szlak bursztynowy od Adriatyku poprzez Kotlinę Czeską i Kotlinę Kłodzką na środkowy Śląsk i dalej. Okres kultury przeworskiej trwał 600 lat.

Najazdy Hunów i Gotów w IV wieku naszej ery i upadek Cesarstwa Rzymskiego zniszczonego przez Wandalów spowodowały wędrówki ludów. Słowianie jako wyodrębniona grupa etniczna pojawiają się na Dolnym Śląsku w VII wieku naszej ery. W Tyńcu Małym odkryto istnienie osiedli w VI wieku. Słowianie handlowali z przybyszami z południa Europy, czego dowodem jest znalezione w Tyńcu M. starowęgierskie strzemię. Skupiska osad otwartych pochodzących z wczesnego średniowiecza (VIII – XIII wiek) odkryto m. in. w Tyńcu Małym.

Od IX wieku tereny dzisiejszego Tyńca Małego zasiedlane były przez Ślężan przebywających na obszarze rzeki Ślęzy, góry Ślęży, Wrocławia i Niemczy. W tym okresie Dolny Śląsk był pod zwierzchnictwem Wielkich Moraw, po upadku których w 906 r. przechodzi pod władztwo czeskie. Tak więc od epoki kamienia w rejonie dzisiejszego Tyńca M. istniały swego rodzaju centra osadnicze, zasiedlane bez przerwy przez różne plemiona. Pod koniec X w. Śląsk należał do państwa pierwszych Piastów. Od 1025 r., po śmierci Bolesława Chrobrego tereny dzisiejszego Tyńca Małego weszły w skład państwa Czeskiego. Śląsk formalnie wrócił w ręce Piastów (Kazimierza Odnowiciela) w 1054 r., ale walki z Czechami trwały aż do pokoju zawartym w Kłodzku, w 1137 r.

Od początku XI w. biskupstwo wrocławskie stawało się posiadaczem wielu wsi wraz z kościołami. W końcu XII w. w posiadaniu Kanoników Regularnych znalazła się góra Ślęża z kościołem (być może resztkami grodu Piotra Własta). Klasztor Kanoników Regularnych wpisywał swoje dobra w tzw. uposażeniu, z którego wynika że w 1193r. Komes Piotr Włast wykupił z rąk Żydów i nadał Kanonikom wieś Tyniec Mały, który już wówczas musiał istnieć jako zorganizowana osada (bulla papieża Celestyna III z 29. IV. 1193r.). W Archiwum Państwowym we Wrocławiu znajduje się dokument z 1212 r. potwierdzający, że biskup wrocławski Wawrzyniec nadaje klasztorowi NMP na Piasku we Wrocławiu dziesięciny w Tyńcu Małym.

Od roku 1201 monarcha piastowski Henryk I Brodaty, syn Bolesława Wysokiego, księcia śląskiego, wnuk Władysława II Wygnańca, a prawnuk Bolesława III Krzywoustego sprowadzał niemieckich osadników i lokował miasta i wsie na prawach niemieckich. I tak w roku 1221 Tyniec Mały otrzymał taką lokację. W okresie wojny trzydziestoletniej (1618-1648) i ruchów protestanckich Tyniec Mały przeżywał chwile grozy, o czym świadczy ślad po kuli armatniej na południowej ścianie świątyni. Wyraźnie widoczna jest część ściany z wymienioną cegłą (informacja pochodzi od Gustava von Fürstenberga). Na tezy Marcina Lutra bardziej podatne było mieszczaństwo, to też Wrocław stał się sojusznikiem reformacji. Około 1580 r. kościół w Tyńcu Małym przejęty został przez protestantów a prawdopodobnie od 1585 r. stał się filią kościoła ewangelickiego w Domasławiu, ale katolicy i luteranie nie zwalczali się nawzajem, jak to było wśród sprawujących władzę. Zmuszeni byli egzystować wspólnie, odprawiając obrzędy po swojemu w tym samym kościele.

Tłem wojny trzydziestoletniej był konflikt religijny między katolickimi Habsburgami a protestanckimi poddanymi z Czech, na Morawach i Śląsku oraz niemal wszystkimi potęgami ówczesnej Europy. Zwycięstwo Habsburgów umożliwiło rekatolizację Śląska po pokoju westwalskim w 1648 r. Skutkiem tego świątynia w Tyńcu Małym przeszła w 1654 r. w ręce katolików, chociaż nadal była filią kościoła już katolickiego w Domasławiu. Msze św. ten sam proboszcz odprawiał w języku polskim albo niemieckim.

Podczas wojny północnej prowadzonej przez protestanckiego króla Szwecji Karola XII w 1706 r. ewangelicy śląscy wywalczyli zwrot 121 Kościołów, w tym kościoła w Domasławiu. Kościół w Tyńcu Małym pozostał katolicki stając się filią parafii w Bielanach. W 1746 r. Kościół w Tyńcu Małym stał się samodzielną parafią rzymskokatolicką. W 1848 r. Tyniec Mały liczył 471 mieszkańców w tym 139 ewangelików, a Domasław liczył 590 mieszkańców w tym 510 ewangelików.

Wiek XX[edytuj]

I Wojna Światowa 1914- 1918 nie dotarła na Śląsk, ale zabrała wielu mężczyzn powołanych do pruskiej armii. Przyszedł kres rządów monarchii, która uchodząc przed nową władzą szukała schronienia także na Śląsku, gdzie w Szczodrem ex król Fryderyk August III rezydował aż do śmierci. Po wielkiej wojnie Śląsk jak i Europę dotknęły kryzysy ekonomiczne, co było świetną pożywką dla NSDAP (Narodowo- Socjalistyczna Niemiecka Partia Robotników) kierowaną przez Adolfa Hitlera. Na Śląsku nowa partia zyskiwała wielu zwolenników. Ówcześni mieszkańcy Tyńca w znacznej większości głosowali na hitlerowską listę. W 1933r. NSDAP z Hitlerem obejmuje władzę w Niemczech. Następuje akcja gruntownej wymiany władzy na wszystkich szczeblach z sołtysami włącznie. W latach 1935-1938 nowa władza przeprowadziła „niemiecki chrzest Śląska” polegający na zmianie nazewnictwa miejscowości, lasów, rzek, gór ze słowiańsko brzmiących na germańskie, uważając że tereny te pierwotnie zajmowali Germanie (plemię Silingów). Budowa III Rzeszy Niemieckiej ożywiła gospodarkę a bezrobocie zmniejszano także organizując zamówienia na roboty publiczne. Tanią siłą roboczą meliorowano żyzne pola na Równinie Śląskiej, także w Tyńcu Małym. Budowa autostrady nieopodal Tyńca Małego spowodowała rozwój tej miejscowości. Funkcjonowało wiele warsztatów oraz tartak, cegielnia, stacje paliw, sklepy, szkoła.

Tablica upamiętniająca ofiary Marszu Śmierci

Wybuch wojny w 1939 r. na Śląsku nie był zaskoczeniem, gdyż Hitler gotował się do niej od początku przejęcia władzy. Część mężczyzn powołano do Wermachtu, część pracowało w zakładach zbrojeniowych we Wrocławiu. W trakcie wojny liczbę polskich mieszkańców Śląska powiększyli jeńcy wojenni i przymusowi robotnicy pracujący w przemyśle i gospodarkach rolnych, wśród nich wielu Polaków. Po błyskawicznych sukcesach Hitlera nic nie zapowiadało jego klęski. Po przegranej bitwie pod Stalingradem hitlerowskie wojska zmuszone były do odwrotu. Zatrzymały się na linii Wisły w sierpniu 1944 r. mając nadzieję na przegrupowanie się i utrzymanie pozycji. Jednak wojska alianckie na frontach zachodnich mocno wyczerpywały armie niemieckie, zawodziły dostawy broni i żywności. Spadało morale niemieckich żołnierzy. Styczniowa ofensywa Armii Czerwonej budziła wśród niemieckiej ludności strach przed rabunkiem, gwałtem i śmiercią. 19 stycznia gauleiter Karl Hanke zarzadził ewakuację mieszkańców. Rozpoczął się wielki exodus ludności Wrocławia. Wysiedlano także jeńców wojennych, robotników przymusowych z obozów, m.in. z Obozu AL Fünfteichen (Jelcz - Miłoszyce) do Arbeistlager Groß-Rosen (Rogoźnica). Sześć tysięcy więźniów wyprowadzono z obozu w Miłoszycach. W nocy, w okolicy Ratowic przeszli przez lód na drugi brzeg Odry. Później były Groblice, gdzie odbył się pierwszy nocleg. Potem Święta Katarzyna, Żórawina, Księginice i Domasław. W Tyńcu Małym 24 stycznia o godz. 9 zatrzymano się na krótki postój. Za jakąkolwiek pomoc więźniom groziła śmierć. Mimo to niemieckie rodziny rzucały idącym chleb. Niemcy z Tyńca nie wydali również zbiegłego więźnia nieznanej narodowości. Administrator majątku, inspektor Leister dodatkowo zaopatrzył go w ubranie na drogę. We wsi była mogiła zastrzelonych i zmarłych z wycieńczenia ludzi z trasy Domasław - Tyniec Mały (przy dzisiejszej ul. Piaskowej). W 1975 r. ekshumowane szczątki 51 osób, (wielu z nich to młodzi żołnierze AK wzięci do niewoli po Powstaniu Warszawskim) przeniesiono na Cmentarz Żołnierzy Polskich do Wrocławia. Z Tyńca kolumna poszła przez Małuszów do Strzeganowic. Tu, przy szosie, dokonano masowej egzekucji. Więźniom kazano kopać głęboki rów. Wrzucono do niego chorych i tych, którzy opóźniali marsz. Po oddaleniu się kolumny wciąż było słychać spod ziemi jęki konających ludzi. Na tynieckim cmentarzu znajduje się tablica pamiątkowa, pod brzozowym krzyżem.

Podczas ewakuacji ludności cywilnej Wrocławia wiele osób zginęło (siarczysty mróz, brak żywności, ataki lotnicze). Po zakończeniu działań wojennych ludzie zaczęli wracać do swoich domostw nawet spod terenów Kłodzka. Jednocześnie na tzw. Ziemie Odzyskane zaczęli przybywać nowi mieszkańcy, osadnicy z Kresów II Rzeczpospolitej, początkowo stanowiąc mniejszość wśród mieszkańców wsi. Pierwszymi polskimi mieszkańcami Tyńca Małego według wpisów w Książce Adresowej Tyńca Małego pochodzącego z 4 lipca 1945 roku, byli zameldowani wówczas osadnicy pochodzący z powiatu Trembowla w województwie Tarnopolskim:

  • Maria i Marian Burski z dziećmi: Tadeuszem, Czesławem, Krystyną z Kopycznicy
  • Janina i Jan Burski z synem Zygmuntem z Kopycznicy,
  • Helena i Michał Burski z synami Władysławem i Piotrem z Janowa
  • Michalina i Stefan Majdaniuk z córką Heleną oraz Anna Szuster z Howiłowa
  • Maria Hrechorowicz z dziećmi Michałem i Wandą z Iwanówki
  • Julia Hrechorowicz z synami Janem i Adamem z Iwanówki
  • Anna i Franciszek Krajewski z Zaleszczyków
  • Emilia i Władysław Kucharski z synem Adolfem oraz babcią Anną z Tutkowa
  • Stefania Horaczko z trzema synami Michałem, Julianem i miesięcznym Władysławem z Czortów
  • Maria Janicka z Mogielnicy
  • Rodzina Siwickich: Michał, Maria i dwoje dzieci Eugenia i Ewa z Howiłowa Małego

W 1956 r. W Tyńcu M. było 185 Polaków i 137 Niemców.

Akt nadania ziemi i zabudowań Bronisławowi Burskiemu z dn. 8 lutego 1957

Podczas operacji „Jaskółka” od 1946 do 1947 r. administracja polska wysiedliła ludność niemiecką z tzw. Ziem Odzyskanych. Później w Tyńcu Małym znaleźli się jeszcze osadnicy z województwa kieleckiego, łódzkiego, krakowskiego, z obozów pracy itp., ale nie były to tak zwarte fale osadnicze. Kolejna duża grupa osadników, licząca 70 osób, przybyła z Husowa koło Łańcuta w marcu 1947.  Przybycie polskich osadników oznaczało konieczność zorganizowania posługi kapłańskiej i szkoły dla polskich dzieci. Pierwszym powojennym administratorem apostolskim parafii w Tyńcu Małym był ksiądz Antoni Lorenc. Gdy przybył do parafii zastał na miejscu niemieckich księży, którzy wyjechali wraz z wysiedlaną ludnością niemiecką.

Szkoła Podstawowa w Tyńcu Małym została otwarta 1 września 1946 roku. Pierwszą kierowniczką i organizatorką szkoły była Halina Figarska. Dużym kłopotem okazało się zagospodarowanie dużych majątków folwarcznych, których przynajmniej w początkowej fazie nie dało się podzielić. Ponadto z czasem zaczęło brakować indywidualnych gospodarstw, które mogli zająć osadnicy. Rozwiązaniem problemu miały stać się spółdzielnie parcelacyjno–osadnicze projektowane przez prof. Wincentego Stysia. Profesor Styś był ekonomistą, historykiem gospodarczym i prawnikiem. Pracownikiem naukowym Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, stypendystą Fundacji Rockefellera, w czasie wojny wykładowcą tajnych kursów. Po wojnie działał w Radzie Naukowej dla Ziem Odzyskanych, organizował wrocławski ośrodek naukowy: był twórcą Wyższej Szkoły Handlowej z czasem przekształconej w Akademię Ekonomiczną, obecnie Uniwersytet Ekonomiczny. Wincenty Styś opracował kilka rodzajów statutów spółdzielni parcelacyjno–osadniczych. Najważniejszym założeniem spółdzielni był jej przejściowy charakter. Po 5 latach spółdzielnia miała się rozwiązać, gdy podział na gospodarstwa indywidualne był już możliwy. Spółdzielnie parcelacyjno-osadniczą w Tyńcu Małym organizowali krewni i krajanie Stysia z jego rodzinnego Husowa położonego nieopodal Łańcuta. Osadnictwo mieszkańców Husowa miało inny charakter niż przymusowo wysiedlanych mieszkańców kresów. Znaleźli się w Tyńcu dobrowolnie w nadziei na poprawę warunków życia spowodowanych przeludnieniem i brakiem ziemi w ich rodzinnej wsi. Dnia 20 kwietnia 1947 roku założono spółdzielnię parcelacyjno–osadniczą, w której osiedliły się 42 rodziny, w tym siostra profesora, Józefa Gargałowa z mężem Stanisławem. Spółdzielnia dysponowała 505 hektarami ziemi. W 1950 roku zgodnie ze statutem spółdzielnia rozwiązała się. Jednak postępująca od 1949 roku przymusowa kolektywizacja polskiej wsi spowodowała, że dawni spółdzielcy musieli założyć nową spółdzielnię, stworzoną na wzór i podobieństwo rozwiązań sowieckich.

Tereny zajmowane przez Polaków były miejscem niebezpiecznym zarówno dla zamieszkujących je Niemców, jak i osiedlających się przybyszów. Mieszkańcy narażeni byli na gwałty i rabunki ze strony stacjonujących w majątkach pobliskich wsi oddziałów sowieckich, wszelkiej maści maruderów i przestępców. Większość przestępstw wówczas dokonywana pozostała nie wykryta, a przestępcy nie ukarani. Adaptacja przesiedleńców, także w Tyńcu Małym nie była łatwa i to z wielu powodów. Nowi gospodarze musieli ułożyć sobie relację z Niemcami, zwalczyć trudności aprowizacyjne. Nie bez znaczenia były różnice kulturowe występujące pomiędzy przybyszami z różnych stron Rzeczypospolitej. Problemem był także stosunkowo wysoki poziom cywilizacyjny zastany w nowym miejscu zamieszkania. Osadnicy musieli się nauczyć korzystać z przejętych maszyn i urządzeń, co także rodziło pewne niebezpieczeństwo dla użytkowników.

Tworzona po wojnie polska administracja oparta była na niemieckim podziale administracyjnym, w którym Tyniec Mały należał do gminy Gniechowice. W następnych latach administracja była wielokrotnie reorganizowana. W Tyńcu M. dość długo widać było żołnierzy sowieckich, których naczalstwo jeszcze do 1950 r. miało siedzibę przy ulicy Kasztanowej 1. Przybyszom trudno było się zmagać z warunkami i niepewną przyszłością, ale większość z nich była w młodym wieku, po wojennych doświadczeniach, tak więc z zapałem uprawiano ziemię. Było wiele ślubów z hucznymi choć niebogatymi weselami. Na świat przychodziło coraz więcej dzieci. W marcu 1953 r. po śmierci Stalina przyszła nadzieja na leprze jutro. Oczekiwano likwidacji "kołchozu" jakim była spółdzielnia produkcyjna. Dnia 1 stycznia 1954 r. powołano do życia Gromadzkie Rady Narodowe. W Tyńcu Małym znajdowała się siedziba Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej, której przewodniczącym został Włodzimierz Bartków, frontowiec pochodzący spod Tarnopola, a urodzony w Kanadzie gdzie jego rodzice jak wielu mieszkańców biednych polskich wsi na przełomie XIX i XX wieku wyjechali za chlebem. Do GRN przyłączono Bielany Wrocławskie, Domasław, Księginice, Żerniki Małe, Racławice Wielkie, Małuszów i Biskupice Podgórne. Siedziba władz gromadzkich była w budynku obecnej świetlicy wiejskiej, na piętrze, tam, gdzie mieści się teraz biblioteka.

Mieszkańcy Tyńca przeżywali chwile obaw czy wręcz strachu podczas kryzysu kubańskiego w 1962 r., wojny izraelsko-arabskiej w 1967 r. i inwazji na Czechosłowację w 1968 r. Szczególnie to ostatnie wydarzenie zostało zapamiętane, jako że przez Tyniec Mały dniem i nocą przejeżdżały kolumny wojsk polskich i sowieckich.

W listopadzie 1972 r. zlikwidowano Gromadzkie Rady Narodowe tworząc Gminne Rady Narodowe z urzędem naczelnika gminy. Tyniec Mały przypisano GRN w Kobierzycach.

Wstrząsy polityczne w 1968, 1970, 1976, oprócz czerwca 1956 r., nie wpłynęły znacznie na nastroje mieszkańców Tyńca, ale zryw solidarnościowy w 1980 r. pobudził także rolników z naszej miejscowości. Dosyć szybko utworzono koło RI Solidarność, którego przewodniczącym został Mieczysław Majda. Nadzieję na odrodzenie niepodległości zniweczył stan wojenny wprowadzony 13 grudnia 1981 r. przez WRON komunistycznego generała W. Jaruzelskiego.

W lipcu 1997 r. podczas powodzi, wielu rolników z Tyńca Małego pośpieszyło z pomocą mieszkańcom Wrocławia. Nie zważając na sprawność swoich ciągników wyjeżdżali do walki z żywiołem. Ich ofiarność była zadziwiająca. Mobilizacja rolników była wyćwiczona przy okazji wielu masowych protestów w latach '90, tym bardziej, że Tyniec nie mógł być w tym dziele gorszy od Domasławia, gdzie z każdego gospodarstwa wyjeżdżał oflagowany traktor.

Zabytki[edytuj]

  • We wsi znajduje się jednonawowy, murowany kościół pw. Wniebowzięcia NMP zbudowany na początku XVI w. w stylu gotyckim, wnętrze barokizowane w drugiej połowie XVIII w. (np. ambona, ołtarz główny). Z czasów budowy pochodzi późnogotyckie sakramentarium datowane na 1516. Na ołtarzu głównym znajduje się najstarsza w Polsce Figura Matki Boskiej Fatimskiej z 1936 roku - fundatorką była baronowa Maria Josepha von Ruffer, ostatnia właścicielka majątku ziemskiego w Tyńcu Małym.
  • Na skwerze przed kościołem znajduje się gotycka monolitowa kapliczka słupowa z piaskowca. Możliwe, że jest to tzw. kapliczka pokutna.[1]

Sport[edytuj]

We wsi przez długie lata działał zespół piłkarski LZS Płomień Tyniec Mały. Znajduje się tu też zespół boisk wybudowanych w ramach programu Orlik.

W świetlicy wiejskiej odbywają się zajęcia z tańca i aerobiku.

Nowe formy komunikacji mieszkańców[edytuj]

Tyniec Mały był pierwszą miejscowością gminy Kobierzyce, w której powstała strona www miejscowości (początkowo jako forum dyskusyjne). W 2010 roku - również jako pierwsza inicjatywa tego typu w gminie - powstał system informowania mieszkańców za pomocą wiadomości SMS. W ciągu kilku miesięcy do systemu dołączyło 100 osób. Inicjatorem tych działań był Marcin Cały.


Zobacz też[edytuj]


Przypisy[edytuj]

  1. Kapliczka w Tyńcu Małym
Miejscowości gminy Kobierzyce
BąkiBielany WrocławskieBiskupice PodgórneBudziszówChrzanówCieszyceDamianowiceDobkowiceDomasławJaszowiceKobierzyce KrólikowiceKrzyżowiceKsięginiceKukliceMagniceMałuszówNowinyOwsiankaPełczycePustków WilczkowskiPustków ŻurawskiRacławice WielkieRolantowiceSolnaSzczepankowiceŚlęzaTyniec MałyTyniec nad ŚlęząWierzbiceWysokaŻerniki MałeŻurawice